Przejdź do treści

Przeszliśmy w pierwszej krakowskiej „Cichej procesji”

22 marca 2021

W sobotę rozpoczął się w Polsce trzeci lockdown. Tym bardziej ostrożnie, w maseczkach i z dystansem, wyruszyliśmy spod bazyliki dominikanów. W milczeniu, bez monstrancji i feretronów szliśmy do kościoła Bożego Ciała. Mamy nadzieję, że za rok uda nam się już bez maseczek.

Wiara, historia i muzyka z Niderlandów i Polski dały nam okazję, by mimo kryzysu pandemii ucieszyć się darem Eucharystii i napełnić siłą, która z niej płynie. Przed Najświętszym Sakramentem, wystawionym w jednej z kaplic bazyliki Bożego Ciała modliliśmy się w milczeniu, ale także śpiewając utwory z 450-letniego rękopisu, tzw. Kodeksu Occo, zawierającego muzykę wykonywaną w amsterdamskiej kaplicy Cudu Eucharystycznego przed jej zburzeniem przez protestantów.

Więcej o genezie oryginalnej, amsterdamskiej Cichej procesji, jak i tegorocznej krakowskiej inicjatywy, możecie przeczytać na stronie projektu. Tam też znajdziecie list z błogosławieństwem uczestników tegorocznej krakowskiej Cichej procesji od biskupa haarlemsko-amsterdamski Jana Hendriksa. W odpowiedzi o. Łukasz Miśko, prezes Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego, napisał że „ów nowy rodzaj łączności między Krakowem i Amsterdamem cieszy nas i pragniemy go rozwijać w kolejnych latach. Chcielibyśmy rozwijać krakowską Cichą procesję w duchowej łączności z braćmi i siostrami z Niderlandów”.

Więcej informacji i mapę z zaznaczoną trasą można znaleźć na stronie projektu.



Dobra robota?

Jeśli cenisz nasze działania, prosimy, rozważ ustanowienie comiesięcznej darowizny wspierającej dalsze inicjatywy. Możesz także dokonać jednorazowej wpłaty, przelewu lub wybrać inną formę.