Kościół zawsze potrzebuje nawrócenia, szczególnie teraz. W poniedziałek 16 listopada o godz. 19:30 zorganizowaliśmy Eucharystię ofiarowaną w intencji Ludu Bożego w Polsce.

– „Co tak praktycznie zmienia modlitwa za Lud Boży – za wszystkich ochrzczonych – w czasach instytucjonalnego kryzysu? Nie wiem, ale wierzę, że im lepiej w modlitwie – zwłaszcza tej liturgicznej – słucham, tym bardziej autentycznie będę w stanie działać i naprawiać siebie i – może – ten kawałek wspólnoty wokół mnie. Modlitwa nie zastąpi działania, ale może i powinna je prowadzić. Stąd nasza wczorajsza Msza za Kościół” – podsumował wydarzenie o. Łukasz Miśko, prezes naszej fundacji, który także przewodniczył wczorajszej Mszy świętej.

– „Ufam, że sam Pan wie, jak On chce nas zmieniać, kiedy do Niego przychodzimy. Byśmy byli Kościołem według Jego serca: w tym mieście, w tym kraju i w tym świecie, dzisiaj. To nie będzie komentarz polityczny. Chcemy, by to Pan nas odnowił i posłał, byśmy wiedzieli, jak Mu służyć na co dzień” – powiedział o. Łukasz na początku liturgii.

Podczas homilii o. Łukasz Wiśniewski zwrócił uwagę, że nie można żyć z Chrystusem samodzielnie, poza wspólnotą. – „Indywidualne chrześcijaństwo stałoby się aberracją chrześcijaństwa. Nie wynika to tylko z faktu, że człowiek jest istotą społeczną; lecz również z woli Boga, który chce nas zbawić we wspólnocie” – mówił, podkreślając, że dla pierwszych uczniów Chrystusa bycie chrześcijaninem i bycie członkiem Kościoła było tożsame, jak uczestnicy słyszeli wcześniej w czytaniu (Dz 2, 42-47): „codziennie trwali jednomyślnie w świątyni, a łamiąc chleb po domach, spożywali posiłek w radości i prostocie serca”.

– „To wszystko, co dostępne naszym zmysłom, to, co ludzkie, ziemskie i widzialne – ma być znakiem, który nas skieruje ku temu, co Boskie, i niewidzialne” – mówił o. Łukasz, odwołując się do słów Pana Jezusa z Ewangelii (Mt 16, 13-19): „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie”. – „Aby znak ten był jak najbardziej czytelny, potrzeba by był on nieustannie oczyszczany” – podkreślił kaznodzieja, nawiązując do słów kolekty: „Boże, Ty w nieskończonej mądrości postanowiłeś na cały świat rozszerzyć Królestwo Chrystusa i wszystkich ludzi uczynić uczestnikami odkupienia, spraw, aby Twój Kościół był dla wszystkich znakiem zbawienia, głosząc i urzeczywistniając tajemnicę Twojej miłości ku ludziom”.

Echem tych słów były słowa modlitwy eucharystycznej: „umocnij swój Kościół Ciałem i Krwią swego Syna i odnów w nas swoje podobieństwo (…). Niech wszystkie dzieci Kościoła umieją rozpoznawać znaki czasu i niech ofiarnie oddają się służbie Ewangelii. Uczyń nas otwartymi i pełnymi gotowości wobec braci, których spotkamy na naszej drodze”.

Liturgię transmitowaliśmy na naszej stronie internetowej. Dziękujemy uczestnikom modlitwy na miejscu i przed ekranami, a szczególnie wszystkim, którzy byli zaangażowani w przygotowanie celebracji; zwłaszcza scholi i organiście, posługującym przy ołtarzu i odpowiedzialnym za transmisję.